W języku potocznym często mieszamy pojęcia związane z zawodami prawniczymi. Mówimy „mecenas” mając na myśli adwokata, radcę prawnego albo właściwie każdego, kto ma coś wspólnego z prawem. Niekiedy słyszymy, że „radca prawny to nie adwokat” – i choć coś w tym jest, różnice między tymi zawodami nie zawsze są dla nas jasne. Jakie błędy najczęściej popełniamy, mówiąc o prawnikach? Skąd się biorą?
10 najczęstszych błędów w nazewnictwie
Jakie pomyłki pojawiają się podczas rozmów o zawodach prawniczych? Czyjej pomocy powinieneś szukać w danej sprawie, a kto nie będzie Ci w stanie pomóc? Poniżej znajdziesz krótkie omówienie najczęstszych błędów w nazewnictwie zawodów prawniczych i kompetencjach konkretnych specjalistów.
1. „Mecenas” to zawód
Określenie „mecenas” nie jest nazwą odrębnego zawodu prawniczego. To forma grzecznościowa, którą możemy się zwrócić zarówno do adwokata, jak i do radcy prawnego. Podczas gdy do lekarza zwrócimy się słowami „Panie Doktorze”, do adwokata powiemy „Panie Mecenasie”.
2. Wszyscy prawnicy to adwokaci
Każdy adwokat jest prawnikiem, ale nie każdy prawnik jest adwokatem. Prawnikiem jest każdy absolwent prawa, ale żeby zostać adwokatem czy radcą prawnym, trzeba skończyć aplikację i zdać egzamin państwowy.
3. Radca prawny nie może reprezentować klienta w sądzie
Od 2015 roku radcy prawni rzeczywiście nie mogli reprezentować klientów w sądach, ale obecnie mają takie same uprawnienia jak adwokaci. Mogą reprezentować klientów w sprawach cywilnych, rodzinnych, gospodarczych czy administracyjnych.
4. Radca prawny to prawnik od firm
Takie postrzeganie zawodu radcy prawnego jest sporym uproszczeniem. Owszem, radcowie prawni często zajmują się obsługą prawną przedsiębiorstw, ale z powodzeniem prowadzą też sprawy osób prywatnych. Pomagają m.in. w sprawach rozwodowych, spadkowych, frankowych czy odszkodowawczych.
5. „Mecenas” to sędzia albo prokurator
Zdarza się, że ktoś używa określenia „mecenas” zwracając się tak do sędziego. To błąd. Tytuł „mecenas” stosujemy wyłącznie wobec osób wykonujących zawody prawnicze związane z reprezentacją klienta, a więc adwokatów i radców prawnych.
6. Aplikant to już adwokat
Aplikant adwokacki czy radcowski to osoba w trakcie szkolenia – ma część uprawnień, może np. zastępować patrona w niektórych sprawach, ale nie jest jeszcze pełnoprawnym adwokatem czy radcą prawnym.
7. Prawnik to adwokat
Jak już wspominaliśmy, każdy adwokat jest prawnikiem, ale nie każdy prawnik jest adwokatem. Określenie „prawnik” odnosi się od każdego absolwenta studiów prawniczych, niezależnie od tego, czy wykonuje zawód regulowany. Adwokatem jest prawnik, który po ukończeniu studiów prawniczych odbył aplikację adwokacką, zdał państwowy egzamin i został wpisany na listę adwokatów prowadzoną przez samorząd zawodowy – izbę adwokacką.
8. Adwokat i radca to dwa zupełnie różne zawody
Kiedyś różnice były większe. Obecnie w praktyce obaj specjaliści mają niemal identyczne uprawnienia. Najważniejsze to sprawdzić specjalizację i doświadczenie konkretnego prawnika, a nie tylko to, czy na wizytówce widnieje „adwokat” czy „radca prawny”.
9. „Mecenas” to wyłącznie adwokat
Nieprawda. Tytuł ten można stosować zarówno do adwokatów, jak i do radców prawnych. Jeśli zwrócisz się tak do radcy, nie popełnisz gafy.
10. Złe formy grzecznościowe
Zdarza się, że klienci mówią „panie prawniku” albo „pani adwokatko”. W praktyce najbardziej neutralne i poprawne jest „panie mecenasie” czy „pani mecenas”. To forma powszechnie akceptowana w kontaktach z profesjonalistami.
Dlaczego warto znać różnice w nazewnictwie zawodów prawniczych?
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to tylko kwestia słów. W praktyce jednak poprawne używanie tytułów jest nie tylko wyrazem szacunku, ale przede wszystkim ułatwia komunikację. Dzięki znajomości różnic łatwiej też wybrać odpowiedniego specjalistę do prowadzenia naszej sprawy, niezależnie od tego czy będzie to adwokat, czy radca prawny.